Kapliczka Świętego Józefa

Prace wokół Kapliczki w dniu 24 maja 2025 roku

Relacja z budowy kapliczki

 

 

 

Mamy pień, piękny, zdrowy, dębowy. Podarował go nam Tomasz  nasz parafianin z Dąbrowy

 

Na zdjęciu widzicie Krzysztofa , który wie jak zamienić pień w piękną kapliczkę.

A to już szkic wizji kapliczki wykonany przez Aleksandrę, studentkę architektury, naszą młodą parafiankę, która z zaangażowaniem i radością wykonała, oczywiście bezpłatnie szkic i wstępny projekt😊

 

„Projekt” techniczny, opracowany przez Krzysztofa i Wojtka.

Krzysztof, z prawej, inżynier i „mistrz pracy z drewnem” jeszcze nie do końca nasz parafianin (dopiero planuje przeprowadzkę do Dąbrowy) ale, jak się domyślacie, z dużym afektem do św. Józefa – patrona cieśli i stolarzy; podjął od razu decyzję, że wykona kapliczkę, z serca płynącą – nieodpłatnie oczywiście, jak mówi: „na Bożą chwałę”

Mocowanie kapliczki na fundamencie, które zorganizował Wojtek. Co ciekawe, wykonane z dobrego serca, przez ludzi spoza parafii, spoza Poznania nawet 😊 Bóg zapłać panie Robercie!    

Potrzebny był cokół fundamentu – nie problem, znowu Krzysztof przyszedł z podarunkiem i mamy podstawę dla kapliczki. 

Pozostaje wkopać fundament. Ojciec Dariusz, z niezachwianą wiarą w opiekę Św. Józefa, polecił, aby kapliczka stała tak, żeby św. Józef, jako pierwszy Kierownik , spoglądał w stronę budowy.
Można dodać, że w przyszłości wzrok św. Józefa, skierowany na kościół będzie wskazywał nam i potomnym, Komu oddawać chwalę i cześć, gdzie znajdować radę, pomoc i Komu powierzać troski.

Bez wsparcia Bartka, jego sprzętu i wiedzy, byłoby bardzo trudno.

 

 

 

Wojtek, który całego siebie oddaje naszej wspólnej sprawie. I powtarza, że taki trud to radość😊

Ojciec Dariusz jak tylko może, nie tylko dogląda sprawy ale sam chętnie chwyta za łopatę 😊

W budowę kapliczki angażuje się również Tata Krzysztofa, który przyjechał do syna w odwiedziny ze Szczecina.
 Sprawa kapliczki św. Józefa okazała się priorytetem 😊

 

 

 

Prace nad kapliczką trwały kilka tygodni, doceniamy Twoją pracę Krzysztofie.

 

 

Św. Józef nam sprzyja – ilekroć cokolwiek robimy, dopisuje pogoda, nawet burza, która zalewała pobliskie Skórzewo, nas ominęła, bo malowany był daszek kapliczki.

Kapliczka stoi. Dziękujemy, Bóg zapłać Krzysztof! Dopiero zamieszkasz w naszej parafii, a już tworzysz jej historię 😊

 

 

Teraz otoczenie  kapliczki – wiele osób z radością, nie szczędząc sobotniego przedpołudnia i swojego czasu, 
z zaangażowaniem pracuje nad ostatnimi „szlifami” przy kapliczce.

 

Ojciec Przemek również nam towarzyszy, wspierając nie tylko serdecznym słowem i modlitwą😊
Dziękujemy również Dawidowi i jego przyjacielowi Bartkowi – tegorocznym maturzystom, którzy pomagali nam cały dzień.

 

I mamy naszą kapliczkę dla Pierwszego Kierownika Budowy. Pięknieje z każdym dniem. Chwała Panu!