RELACJA Z BUDOWY PŁOTU WOKÓŁ PRZYSZŁEGO KOŚCIOŁA:
24 maja 2025r. na nasz apel o pomoc przy budowie ogrodzenia odpowiedziało wielu naszych parafian, byli też parafianie ze św. Marcina i Wincentego. Silni pracowici i chętni do pomocy mężczyźni – Boży ludzie. Bóg zapłać!
Od rana stawili się ojciec Przemek, przedstawiciele rady parafialnej – Sołtys – pan Krzysztof z żoną Hanią, Wojtek, który nie tylko koordynował pracami ale również w nich uczestniczył 😉 oraz Marek, Marta, Bartek, Kostek, Dorota.
Marek, jednoosobowo, skosił za pomocą podkaszarki cały teren pod płot. Zapewniam, nie była to przysłowiowa „bułka z masłem”.
Dawid z kolegą Bartkiem nie żałowali sił i pracy zajmując się transportem siatek, ziemi. Przerzucając wszystko w jedną i drugą stronę.
Poznanie wszystkich z imienia nie było łatwe, dlatego naprawdę licznym, NIE WYMIENIONYM Z IMIENIA, ale naprawdę pomocnym i ważnym składamy SERDECZNE BÓG ZAPŁAĆ!!!
Proboszcz o. Michał i ojciec Dariusz wspierali nas duchowo – tego dnia miały miejsce inne, ważne wydarzenia – beatyfikacja Wielkopolanina i Kapłana Stanisława Streicha, komunie w parafii Marcina i Wincentego oraz Święcenia Kapłańskie Paulinów, w tym „naszego” diakona, już Ojca Jakuba.
Były osoby, które podzieliły swój czas na prace u nas i udział w uroczystości beatyfikacji. Tym bardziej dziękujemy, że dały radę !!!
Od rana czekały na pracujących – przyniesione przez Julię owoce i ciasto – dziękujemy nieujawnionym paniom 😊
Ojcowie zatroszczyli się, żeby nie zabrakło kawy, herbaty, wody czy soków. Był plan na pizzę, ten się nie powiódł – pracownie otwierano zbyt późno. Ale nie szkodzi – Dorota, którą życzliwie i bardzo chętnie wsparła Danusia, przygotowała treściwe kanapki. Ambicją wszystkich było, aby nikt nie był spragniony ani głodny 😉
Całe wydarzenie było dokumentowane fotograficznie przez Jana, który prowadzi stronę internetową, i Tomasza, który chętnie zgodził się na relację z drona. Wkrótce będą dostępne na stronie 🙂
Niebo zapewniło nam dobrą pogodę, atmosferę znakomitego TEAMU i radość bycia wspólnotą.
Koniecznie muszę napomknąć, że zanim przystąpiliśmy do budowy ogrodzenia Bartek wykonał prace geodezyjne, wytyczenie. We własnym zakresie zapewnił koparkę, transport. Dzięki niemu słupki stoją w równej linii, dzięki sołtysowi Krzysztofowi trzymają pion. Brama to majstersztyk – piony poziomy, a podarował ją nam Kostek.
WIELKIE BÓG ZAPŁAĆ WSZYSTKIM !!! Niech Pan wynagradza !!!